


Ludzie ile się dziję!!!! No więc tak, rano wchodzi do mojego pokoju mama (ja oczywiście już nie spałam) i zaczyna mi nawijać coś o jakichś częściach do kompa i w ogóle ja nie bardzo kapnieta, pytam o co chodzi. I się okazało, że mi dzisiaj chcieli części do kompa wszystkie kupić, żebym miała swój!!! No tylko,że się okazało, że dzisiaj nie dadzą rady pojechać do Lubania. No,ale jak wrócę od Magdy to się tym zajmę. Z resztą to może i nawet lepiej niż by tak nagle wszystko i pochopnie było.
I jeszcze jedna sprawa. Być może niedlugo rodzice kupia sobie aparat fotograficzny. NARESZCIE ![]()
Jak każdemu wiadomo w życiu występują dwa rodzaje wiadomości : dobra i zła. Otóż mam jedną wiadomość, która jest jednocześnie i taka i taka. Chcę przez to powiedzieć, że jeśli Madzia się na to zgodzi, to niestety nie otrzyma ode mnie obiecanej płyty na gwiazdkę. Wystąpiła pewna sytuacja i potrzebuję w związku z tym pieniędzy. Dlatego błagam o wybaczenie. Ale może ktoś zapyta co w tym wszystkim dobrego? Dobry w tym fakt, iż pieniądze są mi potrzebne do komputera! Jeśli wszystko ładnie pójdzie i otrzymam przychylność Magdaleny :D to kompek (i to całkiem niezły) pojawi się w moim domku już możliwe, że na początku grudnia. Ta nagła wiadomość,którą ja sama jestem zaskoczona powiązana jest ze sprzedażą szczeniaczka. Rodzice są przychylni przeznaczyć te pieniązki na komputerek dla mnie.
No dobrze, a teraz inna informacja. Jutro kochani jadę do Magdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TOTALNY ZACHWYT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!SZOK SZOK SZOK SZOK SZOK SZOK SZOK!!!! Jak ten czas fajniutko szybko zleciał! Ku spokojowi mamy okazało się, że nie pojadę tym razem autobusem, lecz zostanę zawieziona na miejsce przez mojego tatę. Muszę kończyć, aby się pakować...
PAPUSIE ![]()
No i zabrali mi Aramiska...Łzy się leją, a u tamtych pewnie sama radość. Jak mi się przypomniało jego miękkie cieplutkie futerko, to prawie w histerię wpadłam. Nie sądziłam, że jestem taka słaba. Szczerze mówiąć to byłam pewna, że się będę cieszyć razem z nimi. Ale nic z tego. Widzicie ja nie potrafię tak po prostu zapomnieć po tym jak noce nie przespałam żeby on żył. A teraz go nie ma i tyle, to koniec. Co z tego że go będę odwiedzać, kiedy wiem, że za jakiś czas on będzie na mnie patrzył jakby mnie pierwszy raz na oczy widział. To będzie strasznie bolało. AUUUUUUUUUUUU
To niesamowite jaką pies może mieć wartość dla człowieka. W szoku jestem jak zobaczyłam to : > http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=424706 < chyba będziecie musieli podświetlić link bo pewnie na czarnym tle nie widać. Dla mnie pies to skarb, a inne bestie to się jeszcze cieszą z czyjegoś cierpienia. Brzydzą mnie tacy bestialscy ludzie.
sobota, 20 marca 2010
Licznik odwiedzin: 78711

Mam na imię Marta. Chodzę do pierwszej klasy gimnazjum. Na tym bloogu opisuje zdarzenia z mojego życia itp.
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: